Sezon makro rozpoczęty

Nie sądziłem, że przydadzą mi się dzisiaj pierścienie do makro, na szczęście zawsze mam je w plecaku 🙂

Za tym cytrynkiem szedłem chyba z kilometr zanim zdecydował się przysiąść na suchym liściu, ale uparłem się, że go sfotografuje…chyba dopiero co wstał, bo oczęta przeciera 🙂

Cytrynki to nie jedyne motyle jakie dzisiaj spotkałem, ale tylko jego udało mi się sfotografować. Wracając z lasu zatrzymałem się pod jesionem na polnej drodze, aby odpocząć i posłuchać śpiewu skowronków, okazało się, że pod drzewem ruch jak na Marszałkowskiej 🙂

Reklamy

23 thoughts on “Sezon makro rozpoczęty

  1. brawo, bardzo fajne strzały na otwarcie sezonu 😉
    my dzisiaj też poczyniliśmy pierwsze makra roku… mniej imponujące, ale bardzo obiecujące… ach, wiosno: przybywaj!

  2. Ohoho! Wspaniały ten Twój dzisiejszy dorobek. 🙂
    Mucha to oczywiście wyłysiała Pollenia. Pająk – Tibellus oblongus. Do kompletu zażartkę tu widzę, wychudzoną motylą gąsieniczkę no i biedronkę siedmiokropkę, ale tego to już nie muszę wyjaśniać. 😉 Biedronkowe zdjęcie zdecydowanie NAJ i w ogóle świetne. 🙂
    A co do cytrynka, obstawiałabym, że mu się oczka zakurzyły w trakcie tej kilometrowej ucieczki przed Wielkim Czarnym Potworem. 😉

    • To, że dla motyla jestem wielkim potworem, to się zgodzę…ale dlaczego czarnym? 🙂 Jeśli już, to zielonym 🙂
      Biedronkę oczywiście znam, pająka też zidentyfikowałem, dzięki Chwastowisku ;)…z resztą miałem problemy 🙂
      Mówisz, że gąsienica motylowa jest? Muszę spróbować zidentyfikować, bom ciekaw, co z niej wyrośnie 🙂
      Radzido, jak najedziesz kursorem na zdjęcie, to powinna pojawić się nazwa, jeśli nie udało mi się oznaczyć owada, to pojawi się…?…to tak na przyszłość, będziesz wiedziała z czym mam problem 🙂

      • Ciebie całościowo to on w ogóle nie ogarnia. A to, czym w niego celujesz, jest czarne, jak podejrzewam. 😉
        Gąsienica na pewno motylowa, bo mało nóżek ma. 🙂
        Aha, dzięki, zawsze zapominam o tym najeżdżaniu kursorem. 🙂

        • A…o aparat Ci chodzi 🙂 No tak, aparat czarny, ale obiektyw był biały w tym przypadku i strasznie długi, więc pewnie przecierał oczy ze zdumienia, że z takiej armaty do niego mierzę 😉

  3. Aż tyle owadów już się pobudziło?? Trudno w to uwierzyć, bo u mnie tylko pszczółki i wałęsaki :/ Albo po prostu kiepsko szukałem :/

    • Sam nie mogłem uwierzyć, że tyle tego, no ale nie zapominaj, że ja na dolnym śląsku mieszkam, a tu chyba wszystko jest wcześniej 🙂

  4. Warto było iść do lasu. 🙂 Już chciałam się spytać, jak posadziłeś cytrynka, ale doczytałam. Wytrwałość godna podziwu.

  5. Sezon na stawonogi już się dawno zaczął, teraz już tylko coraz więcej i coraz ciekawiej będzie 😉 Sporo ich sfotografowałeś, choć wyłamię się i powiem, że Tibellus, zażartka (choć powiedział bym raczej, ze to kuzynka drzewnej, czyli Himacerus mirmicoides, zwłaszcza jeśli spojrzeć na jej czułki 😉 no i ta gąsienica miernikowca, choć pozostanie póki co zagadką, jakiego konkretnie 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: