Krokusowo

Krokus10

Krokus sieberi02

Krokus09

Krokus wiosenny06

Krokus11

Krokus wiosenny05

Witam po długiej przerwie. Tak długiej przerwy przyznam jeszcze nie miałem. No, ale wiecie jak to jest w życiu, czasami trzeba zrezygnować z przyjemności, albo przynajmniej na jakiś czas je odłożyć, aby zająć się poważniejszymi rzeczami, jak choćby kupno mieszkania. Wiąże się z tym, jak wiecie, sporo załatwiania, potem mały remont, przeprowadzka, no i tak zleciało kilka miesięcy…dobra, przyznam się, że trochę też się rozleniwiłem 😉

Przyszła wiosna, więc już chyba czas najwyższy ruszyć tyłek z kanapy i napstrykać trochę zdjęć. Nie obiecuję jednak, że będę Wam pokazywał swoje fotograficzne wypociny tak często jak kiedyś, niestety jako „singiel na swoim” czasu mam teraz mniej 😉

Advertisements

21 thoughts on “Krokusowo

  1. „Singiel na swoim”, cóż może być piękniejszego 😉 No… może to być równie piękne jak żonkiś na swoim, tylko, że czasu i swobody o wiele więcej, a nie mniej jak piszesz 😉
    Zdjęcia świetne.

  2. Cudowne obrazki 🙂
    Masz talent artystyczny i własne mieszkanie, więc za momencik zgłoszą się do Ciebie zakochane „asystentki” 😉

  3. Ooo, jak pięknie. 🙂 A trzecie od końca najśliczniejsze. 🙂
    No tak, na swoim ma się mniej czasu, bo samemu sprzątać trzeba, prać, gotować i takie tam. 😉
    Fajnie, że znowu jesteś. 🙂

  4. zdjęcia kwiatów cudne, ale to z pszczółką to wisienka na torcie 😉

    nas czeka przeprowadzka za parę miechów, ale już od dobrego półrocza mnóstwo z tym roboty, zamieszania i kosztów. Masakra. Człowiek zaczyna tęsknić za jakaś fajną jaskinią ;-). Dobrze, że masz to za sobą i wróciłeś – mam nadzieję – na dobre ;-D

    • O tak, jaskinia to było by to 🙂
      Czy na dobre, to się zobaczy, ale myślę, że na zimowe miesiące będę sobie robił dłuższe przerwy, taka przerwa od foto i internetu dobrze robi 😉

      • taa… też sobie obiecałem, że ograniczę się tylko do wrzucania paru udanych zdjęć, ale nie wytrzymałem i ciągle gmeram w archiwach wyszukując zdjęcia piątej kategorii. Ani to blogowi nie służy, ani własnej satysfakcji… ;-(

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: